Polska
Przed świętami wydajemy coraz więcej

Ostatnio nasz koszyk przebił granicę 120 zł. Niestety, jego wartość wciąż idzie w górę. Wzrosty tym razem może dramatyczne nie są, za to drożeje większość artykułów.

121 zł 51 gr – tyle zapłacimy teraz za podstawowe artykuły. Tak wynika z najnowszego zestawienia aplikacji PanParagon dla Business Insidera. Oznacza to, że od 15 do 21 listopada ceny wzrosły o 0,3 proc. w porównaniu do poprzedniego tygodnia.

Wzrost może nie jest dramatyczny – tydzień wcześniej zakupy podrożały o 1,3 proc. – ale za zakupy musimy płacić coraz więcej. A to dotkliwe zwłaszcza w okresie przedświątecznym, gdy listy naszych zakupów są zdecydowanie dłuższe niż zazwyczaj. W poprzednim tygodniu nasz koszyk przebił granicę 120 zł – po raz pierwszy od lata. Widać, że ceny ani myślą się zatrzymać.

Na czternaście produktów z naszego koszyka podrożało aż dziewięć. Tym razem to nie ceny pomidorów czy papryki poszły w górę najbardziej. "Liderem" podwyżek jest masło, które jest droższe o 4,3 proc. To bez wątpienia kiepska wiadomość dla tych, którzy już myślą o przygotowywaniu świątecznych wypieków. Mocno drożeją też jabłka – o 4,2 proc.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych kiełbas gotowanych zajęła polska odmiana wędzona.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.