Świat
Ceny cukru na świecie wystrzeliły

Ceny cukru nie były tak wysokie od 2011 roku, a rezerwy tak niskie od 2009 roku. ONZ bije na alarm, bo bogate kraje w tej sytuacji mogą sobie poradzić, ale to kolejny problem dla biedniejszej części świata.

Ceny cukru na rynkach światowych osiągnęły najwyższy poziom od 2011 roku, głównie z powodu spadku globalnej produkcji spowodowanego niezwykle suchą pogodą, która zniszczyła zbiory w Indiach i Tajlandii. Te dwa kraje są drugim i trzecim co do wielkości eksporterem cukru na świecie, a ich problemy z produkcją cukru mają poważne konsekwencje dla krajów rozwijających się – informuje agencja AP.

Te kraje już borykają się z niedoborami podstawowych produktów, takich jak ryż, oraz zakazami handlu żywnością, które przyczyniły się do wzrostu inflacji – czytamy w AP.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych kiełbas gotowanych zajęła polska odmiana wędzona.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.