Polska
Po pandemii w Krakowie wzrosła liczba bezdomnych

Po pandemii wzrosła liczba bezdomnych mężczyzn, są wśród nich nawet panowie, którzy prowadzili własne firmy – powiedział PAP albertyn brat Jan. Do przytuliska prowadzonego przez zakonników w Krakowie od soboty można przynosić ciepłe, zimowe ubrania, które trafią do potrzebujących.

"Po pandemii wzrosła liczba bezdomnych mężczyzn, dlatego że wiele osób straciło pracę. Wśród bezdomnych są nawet panowie, którzy prowadzili własne firmy i teraz pozostali z kolosalnymi długami" – powiedział we wtorek PAP albertyn brat Jan, którego zgromadzenie prowadzi Przytulisko dla Bezdomnych Mężczyzn w Krakowie.

Zwiększyła się także liczba cudzoziemców, korzystających z pomocy albertynów. W tym momencie stanowią oni ponad 10 proc. mężczyzn, którym pomaga krakowskie przytulisko. W związku z wojną za wschodnią granicą część takich bezdomnych pochodzi z Ukrainy, ale i – jak zauważył zakonnik – "z krajów kiedyś dość egzotycznych, np. z Turcji".

Według szacunków organizacji pomocowych 80 proc. bezdomnych stanowią mężczyźni. "Typowe przyczyny bezdomności to nałogi, rozpad rodziny, załamanie psychiczne. Czasami osoby bardzo młode wychodząc z domu dziecka nie potrafią wejść w ten świat" – wyliczał brat Jan.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Kraków po raz kolejny znalazł się na szczycie turystycznego rankingu przygotowanego przez znany amerykański magazyn. Otrzymał ocenę wyższą od Rzymu i Wiednia.
Słynne brytyjskie uzdrowisko Bath zdobyło pierwsze miejsce w rankingu „Najszczęśliwszych miast świata 2026 roku”, opublikowanym przez magazyn „Time Out”.
Od 3. lipca Kraków ponownie stanie się miejscem jednego z największych spotkań teatru ulicznego w tej części Europy.
Złoty sygnet Zygmunta I Starego po latach powrócił do Krakowa. Przełom nastąpił dzięki polskiej badaczce, która zlokalizowała zaginiony zabytek w niemieckim muzeum, co zapoczątkowało procedurę zwrotu.
Dobiega końca budowa nowej, futurystycznej kładki w Krakowie, która połączy Kazimierz z Ludwinowem.
Najstarszy antykwariat w Polsce, mieszczący się przy ul. Św. Jana w Krakowie, po 91 latach działalności został zamknięty - podaje "Gazeta Wyborcza".
Zamiast kurzyć się na półkach - żyją, zwłaszcza tego dnia. Mowa o książkach, które 17 czerwca pojawią się m.in. na Plantach i w specjalnym krakowskim tramwaju.
Ponad połowa uczestników sondażu SW Research dla „Wprost” nie ma zdania w kwestii tego, kto powinien zostać prezydentem Krakowa po Aleksandrze Miszalskim.
Za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa zagłosowało 171 581 osób.