Świat
Elon Musk zapłacił fortunę za Twittera. Teraz ma z tego... mniej niż połowę

Minął już rok od zakupu Twittera przez Elona Muska. Inwestycja kosztowała 44 mld dolarów, a po drodze przeszła sporo zmian, w tym otrzymała nową nazwę.

Okazuje się, że niezależnie od gimnastyki Elona, jego platforma ma jeden kierunek - w dół.

W poniedziałek pracownicy w firmie X otrzymali udziały w firmie o wycenie 19 miliardów dolarów. Jak ustalił serwis "The Verge" na podstawie dokumentów wewnętrznych, to 45 dolarów za udział. Jest to nadal wycena samego Elona Muska, a są głosy, że i ona jest zbyt hojna.

Obecnie oficjalna wartość giełdowa platformy X spadła o 55 proc. w stosunku do pierwotnej ceny zakupu przez ekscentrycznego bogacza.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Google zmienił w amerykańskiej wersji swoich aplikacji nazwę jeziora Ontario na „Lake America” – poinformowała firma.
Druga wieża World Trade Center przez lata pozostawała niedokończona. Teraz po ponad dekadzie przerwy robotnicy wracają na plac budowy.
Elon Musk zupełnie odleciał. Zaprezentował koncepcję największego oraz najdroższego budynku na świecie. To będzie zaawansowana fabryka półprzewodników, która powstanie w Teksasie.
W sieci pojawiła się wysokiej jakości piracka wersja filmu "Odyseja", która w krótkim czasie dotarła do milionów użytkowników platformy X.
Zgromadzenie Narodowe, niższa izba parlamentu Francji, uchwaliła projekt ustawy przewidujący zakaz używania sieci społecznościowych przez dzieci w wieku poniżej 15 lat.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Dowództwo Centralne USA poinformowało w czwartek o zniesieniu blokady irańskich portów. Wojsko przekazało, że amerykańskie okręty wojenne pozostaną w tym rejonie, by zapewnić przestrzeganie postanowień porozumienia z Iranem.