Wrocławska sieć pizzerii Mania Smaku dzięki spontanicznemu gestowi, jakim było dowożenie pizzy do wyborczej kolejki na Jagodnie, stała się słynna na cały kraj.
Teraz ludzie z wdzięczności płacą za pizzę, ale proszą by jej nie przygotowywać. Chcą się tylko odwdzięczyć.
Co ciekawe, Mania Smaku nie ma żadnego lokalu na Jagodnie. Pizzerie pod tą nazwą znajdują się na: Legnickiej, Racławickiej i Krzywoustego. Ale, gdy w niedzielę, 15 października, pracownicy już kończyli pracę, zdecydowali się na piękny gest: słysząc o wyborczej kolejce na Jagodnie, zaczęli dowozić tam pizze. Za darmo. Łącznie do godz. 2.00 dostarczono około 300 pizz (ostatnia osoba oddała głos o 2.40).
Podobno jako Polacy w ważnych chwilach potrafimy się jednoczyć. Ale to, co stało się później, przeszło wszelkie wyobrażenia kucharzy i Mateusza Grzędy, szefa tej pizzerii. Od poniedziałku do Manii Smaku spływają opłacone zamówienia bez dostawy.