Myślę, że pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji będzie w okolicach 13, 14 listopada - powiedział wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. Dodał, że PiS podejmie próbę stworzenia koalicji, by móc kontynuować rządy.
Wojciech Skurkiewicz pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia , kto będzie rządził po wyborach parlamentarnych, odparł, że "układanka polityczna jest bardzo mocno skomplikowana". Jak zauważył, PiS będzie miało w nowej kadencji Sejmu poniżej 200 posłów i teraz jest 30 dni na stworzenie potencjalnej koalicji.
"Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że będzie to bardzo trudne, ale jak to w polityce, nigdy nie mów nigdy. I taką próbę bez wątpienia podejmiemy, i kierownictwo PiS takie działania podejmuje" - zaznaczył Skurkiewicz.
Dopytywany z kim będą próby stworzenia tej koalicji, wskazał, że odpada Lewica i KO. "Więc tutaj do rozmów jest już jasno zdefiniowane, ale mam nadzieję, że również znajdzie się taka grupa posłów, bez wskazywania być może formacji politycznej, która będzie chciała z PiS kierować rządem" - powiedział Skurkiewicz. Na pytanie, czy chodzi o Konfederację i Trzecią Drogę, powiedział, że "wydaje się, że to jest oczywiste".