Zgodnie z szybkimi wyliczeniami inflacja wyniosła w sierpniu 10,1 proc. W piątek GUS to potwierdził. Podano przy tym, jakie towary i usługi miały największy wpływ na wzrost cen.
Według skorygowanych wyliczeń inflacja w sierpniu wyniosła 10,1 proc., a w porównaniu z lipcem ceny się nie zmieniły — podał GUS w piątek. Potwierdza to tzw. szybkie wyliczenia urzędu prezentowane w końcówce sierpnia. Patrząc miesiąc do miesiąca ceny nie rosną już od maja, ale z drugiej strony, gdyby nie Węgry polska roczna inflacja byłaby najwyższa w Unii Europejskiej.
Przypomnijmy, że prezes NBP Adam Glapiński od przebicia poziomu 10 proc. w dół uzależniał decyzję o obniżce stóp procentowych, ale ostatecznie nawet poziom dwucyfrowy nie okazał się przeszkodą, żeby zejść ze stopami we wrześniu o aż 0,75 pkt proc. Monitoring cen NBP we wrześniu podobno wykazał, że już jest poniżej 10 proc., o czym prezes powiedział na konferencji prasowej.
Tak czy inaczej, kredytobiorcy mają to, czego oczekiwali gdzieś o miesiąc wcześniej, a z drugiej strony inflacja dostaje poprzez obniżki stóp bodziec, żeby tak szybko nie spadać. Jakie ceny rosły najszybciej?