Polska
"Imponująca skala". Eksperci zaskoczeni sytuacją na stacjach paliw

Pomimo drożejącej na świecie ropy naftowej i paliw gotowych na stacjach benzynowych w Polsce królują obniżki. Ich skala w przypadku benzyny 95 i oleju napędowego jest imponująca - ocenił w środę portal e-petrol.pl.

Według danych e-petrol.pl, po wynoszącej 21 groszy obniżce, litr benzyny 95 kosztuje średnio 6,39 zł i jest najtańszy w tym roku. Średnia cena litra diesla spadła o 18 groszy - do poziomu 6,25 zł. Ze spadkowej tendencji wyłamał się jedynie autogaz, który podrożał o 7 groszy i aktualnie płaci się za niego przeciętnie 2,89 zł za litr - podkreśla portal.

Jak zaznacza e-petrol.pl, z danych portalu wynika, że w tym tygodniu odnotowano na stacjach już tak niskie ceny jak 6,12 zł za litr benzyny 95 oraz 6 zł za tę samą ilość oleju napędowego.

Portal przekazał, że w tym tygodniu benzyna 95 najtańsza była na Opolszczyźnie, Pomorzu, i w województwie świętokrzyskim - gdzie litr kosztuje średnio 6,37 zł. W Świętokrzyskiem jest najtańszy olej napędowy - z ceną 6,22 zł za litr, natomiast na Kujawach i Pomorzu najmniej płaci się za litr autogazu - 2,77 zł.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
31 sierpnia jest ostatnim dniem obniżonych cen paliw. 1 września koniec obowiązywania pakietu CPN - czyli Ceny Paliw Niżej.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w największych polskich aglomeracjach wzrosła w maju br. o 0,4 proc. wobec kwietnia, do ponad 16 tys. zł - podał portal Tabelaofert.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.