Władze Ministerstwa Obrony Rumunii poinformowało o odnalezieniu szczątków, które prawdopodobnie są pozostałością rozbitego rosyjskiego bezzałogowca.
Władze kraju zdecydowały się na wysłanie komunikatu ostrzegającego mieszkańców. "Zachowajcie spokój. Ukryjcie się w piwnicach lub w schronach dla ludności" - przekazano.
W oświadczeniu resortu obrony Rumunii potwierdzono medialne doniesienia o kolejnej rosyjskiej maszynie, która mogła rozbić się na terytorium kraju. Podobnie jak w poprzednich przypadkach, byłaby to konsekwencja ostrzałów obwodu odeskiego na Ukrainie.
"Załoga śmigłowca IAR 330 Puma, należącego do Sił Powietrznych Rumunii, zidentyfikowała w środę ok. godz. 11.30 w rejonie miejscowości Nufaru i Victoria w okręgu Tulcza fragmenty obiektu, który może być dronem" – powiadomił resort obrony w komunikacie.