Przyjęcie górnego limitu cen ciepła, ale też wprowadzenie kryterium dochodowego – to postulaty branży ciepłowniczej dotyczące przedłużenia pomocy państwa na 2024 r. w zakresie cen za ogrzewanie.
Jak przypomina Businessinsider, tylko do końca roku obowiązuje wsparcie państwa dla odbiorców ciepła systemowego.
Obwiązujący mechanizm jest podobny do tego, który obowiązywał w przypadku tzw. gwarantowanej ceny węgla. Rząd najpierw wprowadził limity cen ciepła, a następnie ograniczył podwyżki do maksymalnie 40 proc., zaś przedsiębiorstwa ciepłownicze otrzymują rekompensaty.
Bez tych osłon w przyszłym roku ceny za ogrzewanie mogą podskoczyć. Głośno mówią o tym przedstawiciele branży ciepłowniczej. Ale proponują też rozwiązanie.