Świat
Berlińska opera dostała ultimatum od widzów

Rosyjska śpiewaczka operowa Anna Netrebko, która nie kryła się ze swoim poparciem dla Władimira Putina stała się obiektem skandalu. Jej występ w Operze Unter den Linden planowany na najbliższy piątek został masowo oprotestowany.

Śpiewaczka ma wystąpić w „Makbecie” Giuseppe Verdiego w roli Lady Makbet. Protestujący domagają się odwołania występu podkreślając, że jest to zniewaga dla ofiar wojny na Ukrainie. Postawili też operze ultimatum – jeśli udział Netrebko nie zostanie odwołany – zapowiadają demonstrację.

Dla Netrebko będzie to pierwszy występ w Berlinie od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.

W publicznie finansowanym teatrze w Berlinie wystąpi artystka, która wielokrotnie i wyraźnie występowała w przeszłości jako zwolenniczka dyktatorskiego i nieludzkiego reżimu obecnej Rosji. – czytamy w liście otwartym cytowanym przez portal tygodnika „Spiegel”.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Telewizja Polska nie zaprezentuje sportowców, którzy w trakcie zbliżających się XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026 wystąpią pod flagami Rosji i Białorusi.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
- To nie tylko wsparcie Ukrainy, ale i inwestycja w bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Tak długo, jak Ukraina się skutecznie broni, tak długo jesteśmy bezpieczni, zwłaszcza w tej części Europy - mówiła w TOK FM Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
Międzynarodowy Komitet Paralimpijski przekazał, że po latach ograniczeń związanych z inwazją na Ukrainę obie reprezentacje otrzymały zielone światło do pełnoprawnego startu podczas zimowych igrzysk paralimpijskich Mediolan — Cortina 2026.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.