Świat
Rusłan Szoszyn: Wagnerowcy u Aleksandra Łukaszenki. Straszyć Zachód, okupować Białoruś

Z NATO wagnerowcy nie mają szans. Ale w odpowiednim momencie mogą dokończyć anszlus Białorusi przez Rosję.

Aleksander Łukaszenko po raz szósty w tym roku odwiedził Rosję. Przekazał Władimirowi Putinowi mapę, zaznaczył na niej pozycje zajmowane w Polsce przez naszą armię, które wzbudziły jego niepokój. Przewijając kartkę z tezami, Łukaszenko nagle oznajmił, że najemnicy Grupy Wagnera „chcą jechać na wycieczkę do Warszawy i Rzeszowa”. Sugerował, że powstrzymuje psy wojny Jewgienija Prigożyna przed atakiem na sąsiednie państwo, członka NATO. Niezaskoczony Putin milcząc przytakiwał. Tyle ustami białoruskiego dyktatora Kreml chciał przekazać w świat po dwudniowej wizycie Łukaszenki w Rosji, która zakończyła się w poniedziałek.

Zapewne w Moskwie i Mińsku chcą, byśmy rozmawiali o zagrożeniach, jakie niesie dla NATO obecność Grupy Wagnera na Białorusi. Po taktycznej broni jądrowej to już kolejny „pocisk” w propagandowym arsenale Kremla. Chcą sprawić, byśmy się bali ataku najemników na przesmyk suwalski albo na lotnisko w Rzeszowie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Międzynarodowy Komitet Olimpijski tymczasowo zniósł we wtorek zakaz nałożony na Rosyjski Komitet Olimpijski, torując sportowcom z tego kraju drogę do powrotu do międzynarodowych zawodów, w tym Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
Rosjanie oceniają stan krajowej gospodarki bardziej pesymistycznie niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 20 lat - przekazała agencja Reutera.
Andrzej Poczobut ponownie zadeklarował, że we wrześniu – przed zjazdem Związku Polaków na Białorusi – zamierza wrócić na Białoruś.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.