Polska i Ukraina
Andrzej Duda nie wyklucza udziału polskiej armii w misji pokojowej na Ukrainie

W rozmowie z dziennikiem „Bild” prezydent Andrzej Duda nie wykluczył udziału polskich sił w ewentualnej misji pokojowej NATO w Ukrainie po zawarciu rozejmu.

Przed rozpoczynającym się dziś, 11 lipca, szczytem NATO w Wilnie polski prezydent udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Bild”. Najważniejszym tematem obrad przywódców państw Sojuszu będzie to, jak odpowiedzieć na oczekiwania Ukrainy dotyczące jej aspiracji do członkostwa. Duda podkreślił, że „w interesie Polski jest, by Ukraina weszła do NATO tak szybko, jak to możliwe”. Jak dodał, Ukraina „ma silną armię z dużym doświadczeniem”. Jednak na szczycie Sojuszu w Wilnie „taka decyzja nie zapadnie”. - Trzeba poczekać na koniec wojny – powiedział prezydent.

Przeciwny zaproszeniu Ukrainy do NATO już na wileńskim szczycie jest m.in. niemiecki rząd. Duda wyraził w rozmowie z „Bildem” zrozumienie dla niemieckiego strachu przed wojną z Rosją. - To nie jest tylko obawa Niemiec. To obawa, która jest obecna w wielu krajach – powiedział. - Trzeba to sobie uświadomić: Jeżeli Ukraina dziś, w trakcie wojny, zostałaby przyjęta do NATO to od razu zażądałaby zastosowania artykułu 5 – dodał prezydent. Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego zawiera zobowiązanie do zbiorowej obrony w razie ataku na jednego z członków Sojuszu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od 10 września do 9 grudnia 2026 roku wschodnia część Polski zostanie objęta czasową strefą ograniczonego ruchu lotniczego EP R134.
Słowacki rząd zgodził się w środę na skierowanie do 101 żołnierzy do operacji NATO „Wschodnia Straż”.
Komenda Główna Straży Granicznej w Polsce rozpoczęła postępowanie na dostawę pięciu fabrycznie nowych pojazdów obserwacyjnych.
Tysiące żołnierzy wezmą udział w sobotniej defiladzie wojskowej w Warszawie i paradzie w Gdyni z okazji Święta Wojska Polskiego. Pokażą się również żołnierze sojuszniczych armii ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Szwecji, Litwy czy Rumunii.
Dania rozpoczęła największą zmianę systemu szkolenia wojskowego od lat.
Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało plan wydarzeń na 15 sierpnia – Święto Wojska Polskiego.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.