Polska
Tak ma wzrosnąć płaca minimalna w 2024 r. Jest decyzja rządu

Podobnie, jak w 2023 r., w 2024 r. również czekają nas dwie podwyżki płacy minimalnej. Wypłaty nawet blisko 3 mln osób wzrosną w styczniu i w lipcu.

Zgodnie z prawem rząd musiał do 15 czerwca przedstawić swoje propozycje podwyżek płacy minimalnej. Do tego czasu musi też bowiem przedstawić ogólne założenia projektu budżetu państwa. Wcześniej swoje propozycje zaprezentowały centrale związkowe.

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów poznaliśmy wstępne kwoty.

Od stycznia 2024 r. ma to być 4242 zł. Od lipca przyszłego roku ma to być już 4300 zł. Minimalna stawka godzinowa od 1 stycznia 2024 r. ma wynieść 27,70 zł, a od 1 lipca – 28,10 zł.

Zgodnie z szacunkami liczba osób objętych podwyższeniem minimalnego wynagrodzenia za pracę wyniesie 3,6 mln.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Parafie jako miejsca pomocy, a nawet tymczasowego schronienia? Taki kierunek pojawił się w rozmowach rządu z Kościołem.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Celem nowelizacji jest dostosowanie obowiązujących przepisów do aktualnych realiów politycznych i gospodarczych, a także ograniczenie nadużyć w procedurze przyznawania Karty Polaka.
Sejm przyjął ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności Polaków walczących po stronie Ukrainy.
Przez trzy miesiące działania programu „Bezpieczna Noc” zakaz sprzedaży alkoholu w nocy złamano tylko raz, w punkcie w Śródmieściu – wynika z danych urzędu miasta.
Podczas gdy między rządem a prezydentem trwają spory dotyczące minimalnych wymiarów kojców dla psów, tysiące zwierząt wciąż przetrzymywanych jest w skrajnie niehumanitarnych warunkach.
Od lutego 2026 r. zmienią się etykiety żywności. Nowe zasady obejmą owoce, warzywa, miody, soki i dżemy.
Koniec automatycznych wypłat 800 plus. Od lutego 2026 r. 800 plus dla obywateli Ukrainy będzie wypłacane na nowych zasadach. Około 150 tys. osób będzie musiało wykazać aktywność zawodową, by zachować prawo do świadczenia.
Dyskusja o możliwości wprowadzenia zakazu używania smartfonów w polskich szkołach na nowo odżyła. Głos w sprawie zabrała Barbara Nowacka.