Świat
Turcja: Wspólny kandydat opozycji na prezydenta zapowiada przeorientowanie kraju na Zachód

Kemal Kılıçdaroğlu, wspólny kandydat sześciu tureckich partii opozycyjnych, zapowiada przeorientowanie kraju na Zachód, jeżeli wygra zaplanowane na 14 maja wybory prezydenckie.

Sondaże wskazują, że przewodzący Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) Kilicdaroglu i ubiegający się o reelekcję Recep Tayyip Erdogan cieszą się niemal równym poparciem wyborców.

"Młodzież chce demokracji" - powiedział Kılıçdaroğlu w wywiadzie dla BBC. "Nie chcą, żeby policja wpadała im rano do domu, bo coś napisali na Twitterze" - dodał.

Kandydat opozycji stwierdził, że chce przeorientować kierunek tureckiej polityki tak, by relacje z krajami Zachodu stały się priorytetem polityki zagranicznej.

"Chcemy stać się częścią cywilizowanego świata" - powiedział. - "Chcemy wolnych mediów i pełnej niezależności sądów. Erdogan rozumuje inaczej, dąży do większego autorytaryzmu. Różnimy się z nim jak czerń od bieli".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Turcja wprowadziła nocne zakazy wstępu na wybrane, popularne plaże nad Morzem Śródziemnym.
Ponad połowa uczestników sondażu SW Research dla „Wprost” nie ma zdania w kwestii tego, kto powinien zostać prezydentem Krakowa po Aleksandrze Miszalskim.
Partia opozycyjna TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara wygrała niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech, odsuwając od władzy Fidesz Viktora Orbana po 16 latach rządów.
Prawie połowa ankietowanych Polaków z niechęcią podchodzi do ewentualnego zwycięstwa partii Viktora Orbana w nadchodzących wyborach na Węgrzech — wynika z sondażu SW Research dla Onetu.
Prezydent Karol Nawrocki po uroczystościach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej poleci dziś do Budapesztu, by spotkać się po raz kolejny tego dnia z prezydentem Węgier, a także z premierem Viktorem Orbanem.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Napięte relacje Turcji z niektórymi krajami w basenie Morza Śródziemnego doprowadziły właśnie do stworzenia nowego trójstronnego sojuszu.
Pierwsza zagraniczna podróż Leona XIV staje się faktem. Papież wyruszył w czwartek rano na pielgrzymkę, w trakcie której w ciągu sześciu dni odwiedzi Turcję, a następnie Liban.
Władze Stambułu wprowadziły ważny zakaz. Dyrektywa obowiązuje w miejscach publicznych, m.in. w parkach, na placach zabaw czy w pobliżu lotnisk.