Świat
Szef gabinetu Orbana tłumaczy, dlaczego Węgry nie aresztują Putina

Węgry nie aresztowałyby prezydenta Rosji Władimira Putina, gdyby wjechał do naszego kraju – oświadczył szef gabinetu premiera Viktora Orbana, Gergely Gulyas.

Węgry podpisały i ratyfikowały Statut Rzymski ustanawiający Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK w Hadze), który wydał nakaz aresztowania Putina, oskarżając go o zbrodnię wojenną polegającą na nielegalnej deportacji dzieci z Ukrainy do Rosji.

Zapytany, czy Putin zostałby aresztowany, gdyby przyjechał na Węgry, szef sztabu Orbana Gergely Gulyas powiedział na odprawie, że Statut Rzymski nie został wbudowany w węgierski system prawny.

– Możemy powołać się na węgierskie prawo i na tej podstawie nie możemy aresztować prezydenta Rosji, ponieważ statut MTK nie został ogłoszony na Węgrzech – stwierdził Gulyas.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
László Krasznahorkai to zwycięzca tegorocznej edycji Nagrody Nobla w dziedzinie literatura. Kapituła uznała "jego fascynującą i wizjonerską twórczość, która w obliczu apokaliptycznego terroru potwierdza siłę sztuki".
Viktor Orban ostro skomentował słowa Wołodymyra Zełenskiego o wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej.
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Rosji Władimir Putin udadzą się na piątkowy szczyt w amerykańskim stanie Alaska z kontrastującymi priorytetami, przygotowując się do rozmów na temat zakończenia wojny Rosji w Ukrainie.
Węgierski model gospodarczy zbudowany przez Viktora Orbana znalazł się na krawędzi załamania - zauważa "Rzeczpospolita".
Minister spraw zagranicznych Węgier powiedział, że jego kraj będzie blokował pakiet sankcji wobec Rosji. Decyzja ta jest odwetem za plan Komisji RePowerEU, którego celem jest całkowite ograniczenie importu rosyjskiej energii.
"Myliłem się, co do prozachodnich intencji Władimira Putina i tego żałuję, ale takie było ogólne nastawienie do Rosji. Prezydent USA George W. Bush mówił mi, że w rosyjskim przywódcy zobaczył przyjaciela" — pisze w wydanych w piątek 2 maja wspomnieniach były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.