Świat
Joe Biden w Kijowie

Historyczna wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych na ogarniętej wojną Ukrainie. W poniedziałek pojawiły się nieoficjalne doniesienia o przybyciu Joego Bidena do Kijowa.

Miały na to wskazywać m.in. wzmożony ruch lotniczy na polsko-ukraińskiej granicy czy zablokowane centrum Kijowa. Wizytę potwierdzają zdjęcia amerykańskiego przywódcy z Wołodymyrem Zełenskim na ulicach ukraińskiej stolicy.

Pogłoski nabrały rozgłosu za sprawą ukraińskiego dziennikarza Illii Ponomarenki, który w poniedziałek rano zatweetował: „Przygotujcie się, by być dziś świadkiem historii w Kijowie”. Jego wpis natychmiast skojarzono z doniesieniami o zablokowanym centrum ukraińskiej stolicy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Prawie 100 bezpłatnych wydarzeń, koncerty znanych artystów, spacery po zakamarkach Starego Miasta, warsztaty, spektakle i sportowe atrakcje – taki weekend czeka mieszkańców oraz turystów w Warszawie.
Wystąpienie Piotra Łukasiewicza na Wołyniu wywołało spore poruszenie, a na dyplomatę spadła fala krytyki. W jego obronie stanął za to Radosław Sikorski.
23 czerwca 2016 roku Brytyjczycy zdecydowali w referendum o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
Najstarszy aktywny zawodowo Polak skończył niedawno 100 lat. To Wacław Milewski z Poznania, który pracuje od 14. roku życia, a mając 19 lat założył warsztat mechaniczny.
1 maja 2026 roku mijają 22 lata od momentu, gdy Polska oficjalnie przystąpiła do Unia Europejska.
Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej uczcili na różne sposoby 100. rocznicę urodzin Elżbiety II, najdłużej panującej i najstarszej osoby, jaka zasiadała na brytyjskim tronie.
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty rozpoczął wizytę w Ukrainie, gdzie w czwartą rocznicę wybuchu wojny będzie przemawiał w parlamencie.
75 lat temu, 15 lutego 1951 roku, podpisano umowę o korekcie granic między Polską a ZSRR. Sowieci przejmowali tereny żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego, Polacy otrzymali w zamian malowniczy, ale biedny fragment Bieszczadów z niemal wyczerpanymi złożami ropy naftowej.