Polska
Podwyższenie wieku emerytalnego za korzystne uważa co czwarty Polak

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy czy za korzystniejsze uważają zachowanie obecnego wieku emerytalnego czy podwyższenie go, co oznaczałoby, że ich emerytury będą wyższe.

Obecnie wiek emerytalny w Polsce wynosi 65 lat (dla mężczyzn) i 60 lat (dla kobiet).

Tymczasem ekonomiści alarmują dziś - o czym pisaliśmy przed kilkoma dniami w "Rzeczpospolitej" - że jeśli minimalny wiek emerytalny zostanie utrzymany na dzisiejszym poziomie (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn), to za kilka dekad większość emerytów będzie mogła liczyć co najwyżej na świadczenie minimalne. W 2060 r. emeryturę minimalną może otrzymywać już ok. 60 proc. emerytów.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Pomimo napięć relacjach w Kijowem Polacy nadal opowiadają się w większości za udzielaniem Ukrainie pomocy militarnej - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".
Finansową poduszkę bezpieczeństwa jako główny cel odkładania pieniędzy wybrało 55 proc. respondentów. Jednocześnie oszczędzający nie chcą zamrażać środków na słabo oprocentowanych lokatach.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
Rosjanie oceniają stan krajowej gospodarki bardziej pesymistycznie niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 20 lat - przekazała agencja Reutera.
Na koniec 2025 r. przebywało w Polsce prawie 39 mln osób, niemal o 40 tys. więcej niż rok wcześniej. To głównie efekt napływu cudzoziemców.
Rok szkolny 2025/2026 w piątek zakończy blisko 4,9 mln uczniów w całej Polsce. W szkołach odbędą się uroczyste akademie i rozdanie świadectw.
Najnowszy sondaż IBRiS dla Radia Zet pokazuje, że Polacy w większości sprzeciwiają się przyjęci Ukrainy do UE.