Polska
Na wojsko wydamy jeszcze więcej, niż zapowiadano

Szef rządu zapewnił na konferencji prasowej, że dla polskiego rządu "najwyższym, absolutnym priorytetem" jest zwiększenie siły polskiej armii i wzmocnienie obecności wojsk NATO na terytorium Polski.

Wojna na Ukrainie powoduje, że musimy zbroić się jeszcze szybciej, dlatego w tym roku przeznaczymy 4 proc. PKB na wojsko, być może będzie to najwyższy procent wśród wszystkich państw NATO - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Premier Morawiecki i wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak odwiedzili w poniedziałek 18. Dywizję Zmechanizowaną im. gen. broni Tadeusza Buka w Siedlcach.

"Polacy powierzyli nam rządy w trudnym czasie, wojna na Ukrainie powoduje, że musimy zbroić się jeszcze szybciej. Dlatego w tym roku dokonamy bezprecedensowego wysiłku - 4 proc. do PKB na polskie wojsko, to być może będzie największy procent pieniędzy przeznaczonych na armię wśród wszystkich państw NATO" - powiedział Morawiecki.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Słowacki rząd zgodził się w środę na skierowanie do 101 żołnierzy do operacji NATO „Wschodnia Straż”.
Tysiące żołnierzy wezmą udział w sobotniej defiladzie wojskowej w Warszawie i paradzie w Gdyni z okazji Święta Wojska Polskiego. Pokażą się również żołnierze sojuszniczych armii ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Szwecji, Litwy czy Rumunii.
Dania rozpoczęła największą zmianę systemu szkolenia wojskowego od lat.
Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało plan wydarzeń na 15 sierpnia – Święto Wojska Polskiego.
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.