Polska
Przestajemy kupować sprzęt elektroniczny

Kluczowe kategorie są mocno pod kreską. Kupujemy coraz mniej telewizorów czy tabletów. I oszczędzamy. Aż 13,5 mln gospodarstw kupuje towary pod markami własnymi.

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", w październiku w ujęciu wartościowym sprzedaż sprzętu elektronicznego rośnie co prawda o 8,4 proc., ale biorąc pod uwagę dwucyfrowe wskaźniki wzrostu cen, jest to wynik słaby. Doskonale pokazuje to sprzedaż smartfonów: wartościowo w górę aż o 23,4 proc., ale ilościowo tylko 0,2 proc. - podano.

Dodano, że zaskoczeniem są słabe wyniki kategorii elektronika konsumencka, zawierającej m.in. telewizory czy akcesoria do nich, jak i audio. Ta kluczowa część rynku spadła w październiku aż 18,8 proc. i jest już trzeci miesiąc z rzędu pod kreską. W roku mundialu takie wyniki muszą być jednak zaskoczeniem.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Zjedzenie co najmniej jednego pączka w tłusty czwartek deklaruje blisko 84 proc. Polaków, a prawie 60 proc. ma zamiar zjeść tego dnia od 2 do 4 sztuk - wynika z przygotowanego dla PAP raportu UCE Research.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
Do 2029 roku co trzecie kupowane ubranie będzie używane, a wartość sprzedaży rzeczy z drugiej ręki kupowanych przez internet przekroczy 3 mld euro.