Polska
GUS podał dane o inflacji. Jest spore zaskoczenie

Inflacja konsumencka w listopadzie spadła do 17,4 proc. z 17,9 proc. w październiku — podał GUS we wstępnym odczycie.

Inflacja w Polsce rosła niemal nieprzerwanie od 16 miesięcy. Wyjątkiem był luty, gdy spadła z powodu wprowadzenia tzw. tarcz antyinflacyjnych.

Inflacja w listopadzie wyniosła 17,4 proc. w skali roku – podał w środę GUS w swoich tzw. szybkich wyliczeniach, które jednak zwykle niewiele się różnią od wyliczeń ostatecznych. Ostateczne wyliczenia poznamy dwa tygodnie później — 15 grudnia. Wtedy dowiemy się, co i o ile zdrożało.

Najnowszy odczyt jest niższy od prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się, że w listopadzie tempo wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w ujęciu rok do roku się ustabilizowało. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto w gospodarce narodowej w grudniu 2025 roku wyniosła 7.907,20 zł i była niższa o 19,4 proc. od przeciętnego wynagrodzenia brutto - podał Główny Urząd Statystyczny.
Bezrobocie znacząco wzrosło w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W jednym powiecie jego stopa przekracza 20 proc., zresztą w tym samym co rok wcześniej.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Najnowsze dane GUS pokazują, że w listopadzie 2025 r. połowa pracujących zarabiała nie więcej niż 7432 zł brutto – o 18 proc. mniej niż wynosiło przeciętne wynagrodzenie.
Tereny wiejskie systematycznie zyskują nowych mieszkańców. Ludzie nie tylko wyprowadzają się za miasto. Prawie 100 tys. osób w ubiegłym roku zmieniło województwo
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Stopa bezrobocia w marcu wyniosła 6,1 proc. W porównaniu do zeszłego roku zwraca uwagę wyraźny wzrost osób bez pracy w grupie osób do 30. roku życia.