Polska
Eksplozja w Przewodowie. Koniec prac służb na miejscu zdarzenia

Prace służb na miejscu eksplozji w Przewodowie, w której zginęło dwóch mężczyzn, zostały zakończone. Po eksplozji pozostał lej powybuchowy, którego głębokość wynosi około 5 metrów.

Do wybuchu we wsi Przewodów w woj. lubelskim, leżącej blisko granicy polsko-ukraińskiej, doszło we wtorek, w dniu, w którym siły rosyjskie przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę. Na teren suszarni zbóż w Przewodowie spadła rakieta - jak później informowały polskie władze - najprawdopodobniej ukraińskiej obrony powietrznej, doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Podkreślono, że wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

W niedzielę rano przy wjeździe do wsi nie ma już policjantów, którzy zabezpieczali teren w pobliżu suszarni zbóż. Również na terenie samej suszarni nie ma przedstawicieli żadnych służb, śledczych czy ekspertów, którzy tam pracowali.

Suszarnia znajduje się w okolicy domów jednorodzinnych i bloków. 500 metrów dalej mieści się szkoła. Brama wjazdowa do magazynów suszarni jest zamknięta, powiewa na niej biało-czerwona flaga i wisi tabliczka z informacją, że teren jest monitorowany.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W trakcie ostatniego konklawe jeden z kardynałów wszedł z telefonem w kieszeni do Kaplicy Sykstyńskiej. To czyn, za który grozi ekskomunika.
Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski potwierdził w czwartek w rozmowie z PAP, że w minioną niedzielę padł ofiarą napaści w Petersburgu.
Premier Donald Tusk wygłasza w Sejmie informację nt. przebiegu porannego rządowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego ws. incydentów, do których doszło na trasie Warszawa–Lublin.
Luwr zamknął ciąg 9 sal po tym, jak podczas audytu wykryto „słabości konstrukcyjne” w belkach znajdujących się nad nimi.
Zamość w tym roku odwiedziło 268 tys. turystów. To o 6,37 procent więcej niż w ubiegłym roku.
Minister obrony Danii Troels Lund Poulsen poinformował, że Kopenhaga rozważa wystąpienie o konsultacje na podstawie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Wojsko zabrało głos po medialnych doniesieniach, że w dom w Wyrykach uderzyła polska rakieta wystrzelona z myśliwca F-16.
Według prokuratury eksplozję drona w Osinach ok. 2:00 w nocy spowodowały materiały wybuchowe. Ustaleniem pochodzenia maszyny zajmie się biegły z zakresu uzbrojenia.
Za 13 koni kupcy zapłacili w sumie 1 mln 331 tys. euro. Z wyników tegorocznej aukcji Pride of Poland cieszą się fachowcy, którzy oceniają, że to dobry prognostyk na przyszłość.