Świat
Wojna w Ukrainie spowoduje bardzo wysoką inflację w Ameryce Południowej w 2023 r.

Amerykę Łacińską i Karaiby, m.in. w następstwie wojny w Ukrainie, czeka trudny rok 2023. Będzie gorszy wskutek kaskady kryzysów i następstw wysokiej inflacji – prognozuje sekretarz wykonawczy Komisji Gospodarczej Narodów Zjednoczonych ds. Ameryki Łacińskiej i Karaibów, Jose Manuel Salazar Xirinachs.

Cytując wystąpienie Salazara na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego Komisji Gospodarczej ds. Ameryki Łacińskiej (CEPAL), sobotnie media latynoamerykańskie zapowiadają jako jeden ze skutków rosyjskiej agresji na Ukrainę „bardzo wysoką inflację w regionie” i „problemy z dostawami na rynek”.

„To czasy stresu dla polityków i rządzących, przewidywania dotyczące handlu zagranicznego każą oczekiwać zmniejszenie importu przez kraje Ameryki Łacińskiej wskutek wzrostu cen na artykuły spożywcze i podrożenia kosztów transportu”.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.