Dom w Hiszpanii to marzenie, o które moglibyśmy podejrzewać niemal każdego, kto choć raz odwiedził ten piękny kraj. Co jednak, jeśli na sprzedaż jest cała miejscowość?
Miejscowość Saldo de Castro w północno-zachodniej Hiszpanii wystawiono właśnie na sprzedaż. Cena wywoławcza to 260 tys. euro, czyli po przeliczeniu jakiś milion i dwieście tysięcy złotych. Suma oczywiście za wysoka dla przeciętnego Polaka, ale znamy przecież milionerów, których domy czy apartamenty potrafią kosztować wielokrotnie więcej. Milion za całą miejscowość? To brzmi jak promocja.
Położone trzy kilometry drogi od Madrytu Salto de Castro znajduje się tuż przy granicy z Portugalią. Miejscowość składa się z 44 domów, hotelu, szkoły, kościoła, basenu miejskiego i baraków Guardia Civil. Nie ma jednak mieszkańców – od trzech dekad pozostaje opuszczone.