Polska i Ukraina
Ukraińcy będą dopłacać do swojego pobytu

Rząd przygotowuje się na kolejną falę uchodźców z Ukrainy, a także chce mieć pełniejszą kontrolę nad tymi, którzy już są w Polsce. W tym celu proponuje nowelizację specustawy ukraińskiej.

Ukraińcy obowiązkowo będą musieli posiadać numer PESEL, dopłacą nawet 60 zł dziennie do zakwaterowania i wyżywienia, trudniej będzie bezprawnie pobierać świadczenia, np. 500+, bo ZUS dowie się o każdym wyjeździe z Polski.

Projekt przewiduje m.in. nałożenie na obywateli Ukrainy obowiązku uzyskania numeru PESEL. Dotychczas otrzymało go już 1,4 mln Ukraińców. To sporo, jednak nie wszyscy, którzy mieszkają w Polsce, zdecydowali się na jego wyrobienie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Strach przed mówieniem w ojczystym języku i trudność w nawiązywaniu relacji z Polakami to coraz częstsze doświadczenia Ukraińców mieszkających w Polsce – wynika z wywiadów przeprowadzonych przez socjolożki z UW.
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, zakładająca wydalenie z Polski ukraińskich mężczyzn bez legalnego zatrudnienia, spotkała się z aprobatą – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.
Jak informuje "Rzeczpospolita", z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych (COIG) wynika, że w kraju działa już niemal 27 tys. spółek z ukraińskim kapitałem.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.