Polska
Polacy mówią "nie" dezerterom z Rosji

Blisko co trzeci Polak nie chce, by nasz kraj przyjmował Rosjan uciekających przed mobilizacją na wojnę w Ukrainie.

Z kraju uciekły tysiące mężczyzn — informuje "Rzeczpospolita".

W ciągu trzech tygodni od ogłoszenia w Rosji mobilizacji dla rezerwistów do Polski wjechało blisko 7,5 tys. rosyjskich obywateli – nie wiadomo, ilu z nich uciekło przed wcieleniem do armii. Co ciekawe, wyjechało z naszego kraju blisko 2 tys. więcej, bo 9,3 tys. Rosjan – informuje "Rzeczpospolitą" Komenda Główna Straży Granicznej.

Choć Polska praktycznie nie wydaje od marca wiz turystycznych dla Rosjan, a miesiąc temu nasz kraj zaostrzył dla nich przepisy wjazdowe (nie mogą już wjechać w celach gospodarczych, sportowych, turystycznych czy kulturalnych), jednak to nie oznacza, że rosyjscy obywatele nie przekraczają naszych granic.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Strefa buforowa przy granicy z Białorusią zostanie przedłużona o kolejne 90 dni. Oznacza to wydłużenie czasowego zakazu przebywania w strefie nadgranicznej do 29 listopada 2026 r.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, zakładająca wydalenie z Polski ukraińskich mężczyzn bez legalnego zatrudnienia, spotkała się z aprobatą – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.
Co 4. polski pracownik doświadcza toksycznych zachowań w pracy - wynika z badania SD Worx. Problem najczęściej dotyka młodych.
Mija 12 miesięcy od objęcia urzędu przez Karola Nawrockiego. W dwóch sondażach Polacy ocenili prezydenta oraz działalność pierwszej damy.
Coraz więcej Polaków deklaruje, że całkowicie zrezygnowało z alkoholu – wynika z najnowszego badania CBOS.
Obowiązkowy test wiedzy przed pierwszą jazdą elektryczną hulajnogą? Zdecydowana większość Polaków nie ma wątpliwości.
Od 2027 r. Finlandia zaprzestanie konserwacji słupów linii elektroenergetycznych, przez które do Rosji przebiega część zagranicznego ruchu internetowego.
W pierwszej połowie lipca 50 proc. uczestników badania CBOS stwierdziło, że rzeczy zmierzają w złym kierunku - o dwa punkty procentowe więcej niż w czerwcu.