Świat
Orbán obarczył Zachód winą za wybuch wojny

Premier Węgier w przemówieniu inaugurującym jesienną sesję parlamentu po raz kolejny zaatakował Unię Europejską za wprowadzenie sankcji na Rosję.

To, co mówi Viktor Orbán, jest dzisiaj oficjalnym stanowiskiem państwa wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej, a także wspólnotowej polityki wschodniej.

W przekazie lidera Fideszu odpowiedzialność za wojnę ponosi de facto Ukraina i szeroko rozumiany Zachód.

Według niego wojna mogłaby być konfliktem lokalnym, jednak z powodu zachodnich sankcji gospodarczych stała się „globalną wojną gospodarczą”. – Jeszcze wiosną wielu było takich, którzy wierzyli w krótką, trwającą kilka tygodni bądź miesięcy, dzisiaj dla wszystkich jest jasne, że musimy liczyć się z przedłużającą się wojną – przekonywał w poniedziałek szef rządu. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Zdecydowana większość Węgrów, bo aż 65 proc. uważa, że ustępujący premier Viktor Orban powinien stanąć przed sądem. Tak pokazał sondaż ośrodka Median, którego wyniki opublikował tygodnik "HVG".
Po historycznym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, Peter Magyar i jego partia TISZA planują radykalne zmiany w funkcjonowaniu państwowych mediów.
Partia opozycyjna TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara wygrała niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech, odsuwając od władzy Fidesz Viktora Orbana po 16 latach rządów.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho skomentowała ujawnione rozmowy Petera Szijjarto z Siergiejem Ławrowem.
Wiceprezydent USA J.D. Vance stwierdził podczas konferencji prasowej w Budapeszcie, że osobami, które zrobiły najwięcej w celu zakończenia wojny w Ukrainie, są Donald Trump i Viktor Orbán.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Prawie połowa ankietowanych Polaków z niechęcią podchodzi do ewentualnego zwycięstwa partii Viktora Orbana w nadchodzących wyborach na Węgrzech — wynika z sondażu SW Research dla Onetu.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.