Fikcyjne referenda i mobilizacja to oznaki słabości, porażki Rosji - przekazała w środę ambasador USA na Ukrainie Bridget Brink.
Dodała, że USA będą nadal wspierały Ukrainę i nigdy nie uznają władzy Rosji nad zajętymi terytoriami.
USA nigdy nie uznają roszczeń Rosji do zajętych przez nią terenów Ukrainy i będą ją wspierać tak długo, jak to będzie konieczne, podkreśliła ambasador we wpisie na Twitterze.
Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę rano częściową mobilizację w Rosji. Operacja ma rozpocząć się jeszcze w środę i objąć rezerwistów, czyli osoby, które już odbyły służbę wojskową, ale przed wysłaniem na front mają przejść dodatkowe szkolenie.