Świat
Przedstawiciele trzech krajów bez zaproszeń na pogrzeb Elżbiety II

Przedstawiciele Rosji, Białorusi i Birmy nie zostali zaproszeni do wzięcia udziału w państwowym pogrzebie królowej Elżbiety II, który ma się odbyć w poniedziałek, 19 września - donosi Reuters

Wielka Brytania oraz jej zachodni sojusznicy starają się izolować Rosję i jej sojusznika Białoruś za pomocą m.in. sankcji gospodarczych i innych środków w odpowiedzi na inwazję na Ukrainę.

Birma również podlega brytyjskim sankcjom, głównie z powodu prześladowania ludu Rohindża. Ponadto jej przedstawiciele wielokrotnie spotykali się z przywódcami Rosji po agresji tego kraju na Ukrainę.

Iran, który również objęty jest sankcjami międzynarodowymi, będzie reprezentowany przez ambasadora.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Gospodarki państw sojuszu są 23 razy większe od PKB Rosji. To przesądzi o sukcesie paktu w Ukrainie.
Rada UE podjęła w poniedziałek jednogłośną decyzję o dodaniu naruszania sankcji do unijnego wykazu przestępstw.
Wczoraj Parlament Europejski przyjął ważną rezolucję w sprawie Białorusi, potępiającą dalsze represje reżimu Łukaszenki wobec opozycji demokratycznych i solidaryzującą się z więźniami politycznymi.
Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński komentując wczorajszą eksplozję w Przewodowie ocenił, że "z bardzo dużym prawdopodobieństwem mamy do czynienia z konsekwencją działań Rosji".
Przywódcy G7 i NATO zadeklarowali wsparcie dla Polski i pełną współpracę w dochodzeniu przyczyn wybuchu przy granicy z Ukrainą, w którym zginęły dwie osoby.
MSZ poinformowało, że polski rząd zawarł we wtorek z rządem Republiki Kosowa porozumienie w formie wymiany not o nawiązaniu stosunków konsularnych.
W piątce największych partnerów handlowych Rosji pozostaje największa gospodarka Europy – Niemcy.
Władze szwajcarskie nałożyły na Ukrainę częściowe sankcje. Zakazały eksportu na Ukrainę towarów nadających się do celów wojskowych.
W przemówieniu na dorocznej Konferencji Ambasadorów wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell wskazał na błędy, jakie unijna dyplomacja popełniła w ostatnich latach i miesiącach.