Świat
Ukraińcy wyzwolili ponad 40 miejscowości. Niewielka część obwodu charkowskiego pod kontrolą Rosji

Ukraińskie siły obronne wyzwoliły już 40 miejscowości w obwodzie charkowskim - przekazał szef tamtejszej administracji wojskowej Ołeh Syniehubow. Jego zdaniem jest ich jednak znacznie więcej.

Ze względu na trwającą operację wojskową nie możemy podać pełnej liczby - podkreślił.

Syniehubow wyjaśnił, że wyzwolona została "znaczna część terenów rejonu czuhujewskiego, bałaklijskiego i kupiańskiego. - Nasze oddziały weszły do Kupiańska. Trwa wyzwalanie miejscowości w rejonie iziumskim - mówił Syniehubow.

Rosyjski portal Agentstwo (założony za granicą przez dziennikarzy niezależnego portalu Projekt) podał w niedzielę, że ministerstwo obrony Rosji przedstawiło na briefingu mapę, na której wskazano tereny kontrolowane obecnie przez armię ukraińską.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Słowacki rząd zgodził się w środę na skierowanie do 101 żołnierzy do operacji NATO „Wschodnia Straż”.
18 sierpnia Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Mychajłem Drapatym.
Tysiące żołnierzy wezmą udział w sobotniej defiladzie wojskowej w Warszawie i paradzie w Gdyni z okazji Święta Wojska Polskiego. Pokażą się również żołnierze sojuszniczych armii ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Szwecji, Litwy czy Rumunii.
Dania rozpoczęła największą zmianę systemu szkolenia wojskowego od lat.
Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało plan wydarzeń na 15 sierpnia – Święto Wojska Polskiego.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o pozostawieniu trzech ukraińskich obiektów światowego dziedzictwa na liście dziedzictwa zagrożonego.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Niemcy nie dołączą do pierwszych ćwiczeń wojskowych organizowanych przez tzw. koalicję chętnych, czyli grupę państw wspierających Ukrainę.