Polska
Przewoźnicy nadal blokują przejście graniczne w Dorohusku

W dalszym ciągu trwa protest przewoźników przed przejściem granicznym w Dorohusku w województwie lubelskim. Kierowcy rozpoczęli blokadę w poniedziałek przed południem.

Jak poinformował w poniedziałek rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej kpt. Dariusz Sienicki, "od godz. 10:00 ruch jest blokowany na wjeździe i wyjeździe na drogowe przejście w Dorohusku". Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała we wtorek rano, że utrudnienie trwa nadal. Protest potrwa do odwołania.

Protestujący zapewnili, że "nie zejdą, dopóki nie zostaną spełnione ich postulaty".

Kom. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie przekazała, że policjanci na miejscu czuwają nad bezpieczeństwem zarówno osób protestujących, jak i nad tym, aby nie doszło do niebezpiecznych incydentów, do zakłócenia bezpieczeństwa i porządku publicznego w rejonie przejścia.

GDDKiA przekazała, że z powodu protestu dojazd do przejścia granicznego możliwy jest drogą dojazdową równoległą do drogi krajowej.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Niezidentyfikowany obiekt naruszył polską przestrzeń powietrzną podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę. Donald Tusk zmienił swoje plany.
Lubelski Czek Turystyczny ma wystartować jeszcze tego lata. Urząd Marszałkowski zdradza, kto będzie mógł skorzystać z dopłaty do noclegów, ile czeków trafi do turystów i kiedy ruszy nabór.
Pracownicy branży turystycznej w Norwegii rozpoczęli strajk. Do protestów dołączyła znana sieć hoteli.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że jeszcze w listopadzie rząd będzie gotowy do otwarcia dwóch przejść granicznych z Białorusią: w Bobrownikach i Kuźnicy.
W Portugalii rozpoczął się w piątek po północy ogólnokrajowy, zaplanowany na 24 godziny, strajk generalny. W związku z antyrządowym protestem w ciągu dnia spodziewany jest paraliż sektora publicznego.
Zamość w tym roku odwiedziło 268 tys. turystów. To o 6,37 procent więcej niż w ubiegłym roku.
Wojsko zabrało głos po medialnych doniesieniach, że w dom w Wyrykach uderzyła polska rakieta wystrzelona z myśliwca F-16.
Według prokuratury eksplozję drona w Osinach ok. 2:00 w nocy spowodowały materiały wybuchowe. Ustaleniem pochodzenia maszyny zajmie się biegły z zakresu uzbrojenia.
Za 13 koni kupcy zapłacili w sumie 1 mln 331 tys. euro. Z wyników tegorocznej aukcji Pride of Poland cieszą się fachowcy, którzy oceniają, że to dobry prognostyk na przyszłość.