Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić zarzuca NATO bezczynność w sprawie kosowskich Serbów.
Twierdzi, że jeżeli Sojusz nic nie zrobi, jego kraj sam podejmie działania. Jednocześnie istnieją obawy, że jest to część gry Rosji, która polega na odwróceniu uwagi od Ukrainy.