Polska
Ceny paliw w Polsce: utrzymuje się trend spadkowy

Na rynku paliw utrzymuje się trend spadkowy. W tym tygodniu po raz pierwszy od kwietnia cena popularnej "95" powędrowała w hurcie oferowanym przez Orlen poniżej 6 tys. złotych za metr sześcienny.

Znajduje to oczywiście odzwierciedlenie na stacjach paliw. Jak długo utrzyma się trend spadkowy?

Ostatni raz cena hurtowa benzyny bezołowiowej 95 oferowanej przez Orlen była na poziomie poniżej 6 tys zł za metr sześcienny 27 kwietnia bieżącego roku. Wówczas kosztowała ona 5947 zł. Od tamtej pory systematycznie rosła, osiągając 2 czerwca rekordowy poziom 7519 zł. Zwyżkowy trend był spowodowany przede wszystkim rosnącymi cenami ropy. Na giełdzie w Londynie przekraczała ona wówczas 120 dolarów za baryłkę. Średni kurs dolara, w którym polskie koncerny dokonują zakupów tego surowca, wynosił wtedy w okolicach 4,25 zł.

Następstwem tej sytuacji była rekordowa drożyzna na stacjach paliw. Ceny popularnej 95 zbliżyły się wtedy do 8 zł za litr, a w niektórych rejonach Polski nawet przekroczyły ten poziom. Jeszcze głębiej do kieszeni musieli sięgnąć tankujący benzynę 98, która w hurcie kosztowała aż 8311 zł. W drugiej połowie czerwca powyżej 7300 zł kosztowała też ropa, choć w jej przypadku rekord (7704 zł) padł 9 marca.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Presja inflacyjna pozostaje szeroka, a inflacja bazowa dalej będzie wysoka w 2023 r. - komentuje dane GUS Polski Instytut Ekonomiczny.
60 proc. Polaków oszczędza na podstawowych produktach, 40 proc. kupuje wyłącznie najtańsze produkty; 32 proc. uważa, że zakłócenia związane z inflacją i drożyzną utrzymają się długo po 2023 r. - wynika z badania NielsenIQ, których wyniki publikuje w czwartek "Rzeczpospolita".
W sierpniu w sklepach było drożej średnio o ponad o 23,7 proc. rok do roku – wynika z przekazanego PAP najnowszego „Indeksu cen w sklepach detalicznych”.
W połowie przyszłego roku w Chełmie ma zostać otwarta miejska stacja paliw. Znajdą się na niej trzy samoobsługowe stanowiska, na których będzie można zatankować benzynę i olej napędowy.
Choć w ciągu roku i tak już mocno podrożały, to bardzo prawdopodobne jest, że w ciągu kilku następnych miesięcy dojdzie do jeszcze większej, skokowej podwyżki.
Polski Instytut Ekonomiczny w przygotowanej prognozie zakłada, że w 2023 r. na pewno odnotujemy spadek inflacji. Przy czym możliwy jest scenariusz, że będzie to jednocyfrowy poziom. 
Zużycie trzech głównych gatunków paliw (benzyna, olej napędowy, LPG) po sześciu miesiącach 2022 roku wzrosło o 8 proc. w ujęciu rocznym i wyniosło 16,769 mln m sześc.
Dla niemal jednej trzeciej gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii płacenie rachunków za energię w ostatnich trzech miesiącach było trudnością - wynika z opublikowanego w czwartek sondażu.
Ceny energii elektrycznej w Europie rosną i biją kolejne rekordy także w Polsce. Cena za MWh z dostawą na 2023 r. przekroczyła historyczny poziom 1700 zł i ukształtowała się na poziomie 1714,6 zł.