Polska
Ceny paliw w Polsce: utrzymuje się trend spadkowy

Na rynku paliw utrzymuje się trend spadkowy. W tym tygodniu po raz pierwszy od kwietnia cena popularnej "95" powędrowała w hurcie oferowanym przez Orlen poniżej 6 tys. złotych za metr sześcienny.

Znajduje to oczywiście odzwierciedlenie na stacjach paliw. Jak długo utrzyma się trend spadkowy?

Ostatni raz cena hurtowa benzyny bezołowiowej 95 oferowanej przez Orlen była na poziomie poniżej 6 tys zł za metr sześcienny 27 kwietnia bieżącego roku. Wówczas kosztowała ona 5947 zł. Od tamtej pory systematycznie rosła, osiągając 2 czerwca rekordowy poziom 7519 zł. Zwyżkowy trend był spowodowany przede wszystkim rosnącymi cenami ropy. Na giełdzie w Londynie przekraczała ona wówczas 120 dolarów za baryłkę. Średni kurs dolara, w którym polskie koncerny dokonują zakupów tego surowca, wynosił wtedy w okolicach 4,25 zł.

Następstwem tej sytuacji była rekordowa drożyzna na stacjach paliw. Ceny popularnej 95 zbliżyły się wtedy do 8 zł za litr, a w niektórych rejonach Polski nawet przekroczyły ten poziom. Jeszcze głębiej do kieszeni musieli sięgnąć tankujący benzynę 98, która w hurcie kosztowała aż 8311 zł. W drugiej połowie czerwca powyżej 7300 zł kosztowała też ropa, choć w jej przypadku rekord (7704 zł) padł 9 marca.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w największych polskich aglomeracjach wzrosła w maju br. o 0,4 proc. wobec kwietnia, do ponad 16 tys. zł - podał portal Tabelaofert.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.