Świat
Draghi: Główne państwa UE przeciwne statusowi kandydata dla Ukrainy

Statusowi kandydata Ukrainy w Unii sprzeciwiają się prawie wszystkie duże państwa UE, powiedziałbym, że wszystkie z wyjątkiem Włoch - powiedział po zakończeniu szczytu Rady Europejskiej w Brukseli premier Włoch Mario Draghi.

Szef włoskiego rządu odpowiadał na pytania po zakończeniu szczytu Rady Europejskiej, który w poniedziałek i wtorek odbywał się w Brukseli.

Państwa UE zgodziły się na nim m.in.  na nałożenie embarga na import z Rosji 2/3 dotychczasowych dostaw ropy, a docelowo - na 90 proc.

Draghi ocenił, że porozumienie państw UE w tej kwestii jest sukcesem, bo, jak stwierdził, jeszcze kilka dni temu wydawało się ono niemożliwe.

Włoskiego premiera dziennikarze spytali także o ewentualne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej.

- Statusowi kandydata do UE dla Unii sprzeciwiają się prawie wszystkie główne państwa UE, powiedziałbym, że wszystkie z wyjątkiem Włoch - oświadczył Draghi.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
To nie w Polsce leży największe gospodarstwo rolne w Unii Europejskiej, ale też nie w Zachodniej Europie. Mega – gospodarstwo liczy sobie aż 57 tys. hektarów.
Już w najbliższą niedzielę mieszkańcy Islandii w referendum ogólnokrajowym podejmą decyzję w sprawie zacieśniania relacji z Unią Europejską.
18 sierpnia Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Mychajłem Drapatym.
Nowe unijne cło szybko uderzyło w chińskie platformy zakupowe działające w Polsce. Serwisy, które przez ostatnie lata szturmem zdobywały polskich konsumentów, w lipcu straciły wielu użytkowników.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o pozostawieniu trzech ukraińskich obiektów światowego dziedzictwa na liście dziedzictwa zagrożonego.
Polska zajęła 4. miejsce wśród państw Unii Europejskiej pod względem liczby podróży – informuje raport Banku Pekao.
Nowe opłaty za paczki z Chin skutecznie studzą zakupy na popularnych platformach.
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Estonia wraz z ośmioma partnerami z Unii Europejskiej wystosowała do Komisji Europejskiej apel o wykluczenie MKOl oraz innych federacji sportowych z unijnych programów wsparcia.