Polska i świat
Marcin Przydacz: Polska może znaleźć się w "planach ekspansji" Putina

W wywiadzie, jakiego udzielił hiszpańskiemu dziennikowi „El Mundo”, wiceminister spraw zagranicznych powiedział, że nie można wykluczyć scenariusza, w którym Polska znajdzie się w „planach ekspansjonistycznych” Putina.

Dodał również, że w jego opinii rosyjski przywódca jest zbrodniarzem wojennym.

Wiceminister ogłosił również, że Polska zwróci się do NATO o rozmieszczenie dodatkowych żołnierzy na granicach z Rosją, jak również o zwiększenie ich liczebności w stałych bazach Sojuszu. Ma to nastąpić na czerwcowym szczycie NATO w Madrycie.

Zdaniem zastępcy szefa polskiej dyplomacji, nie można wykluczyć sytuacji, w której Władimir Putin „włączy Polskę do swoich planów ekspansjonistycznych”.

– Moim zdaniem Władimir Putin jest zbrodniarzem wojennym – powiedział Przydacz „El Mundo”.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Z Bliskiego Wschodu przyleciało już 7160 Polaków – informuje minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Od 10 marca do 9 czerwca we wschodniej Polsce, wzdłuż granic kraju z Białorusią oraz Ukrainą, będą obowiązywały ograniczenia ruchu lotniczego
Władimir Putin wydał dekret, na mocy którego mianował Gieorgija Michnę nowym ambasadorem Rosji w Polsce.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zaapelował w poniedziałek do biur podróży, by nie oferowały i nie realizowały wycieczek w region Bliskiego Wschodu.
MSZ w niedzielę przekazało, że "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej".
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, kto 19 lutego będzie reprezentował Karola Nawrockiego na pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju.
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
Rosyjscy żołnierze walczący w Ukrainie mogą mieć coraz większy problem z wjazdem do Europy. Estonia właśnie zamknęła swoje granice dla ponad tysiąca bojowników Putina.