Polska armia ma się zbroić w niespotykanym tempie, a według planów resortu edukacji, każdy absolwent szkoły średniej ma umieć strzelać.
Jednak jeśli chodzi o dostęp do broni osobistej, Polska jest na szarym końcu Europy. Jedynie w Watykanie przypada jej mniej na 100 mieszkańców.
Wojna w Ukrainie sprawiła, że niemal wszystkie kraje postanowiły przemyśleć swoje podejście do spraw bezpieczeństwa. Zbroić swoją niedofinansowaną armię chcą Niemcy. W Szwecji czy Finlandii pojawia się coraz więcej głosów za przystąpieniem do NATO.
Zbroić się ma także Polska, przynajmniej jeśli chodzi o armię. Jednak polityka rządzącej partii od dawna zakładała, że na zagrożenie muszą być gotowi też polscy cywile. Temu miały służyć np. Wojska Obrony Terytorialnej. Teraz w resorcie edukacji pojawił się pomysł, by w szkołach średnich pojawiły się obowiązkowe kursy obsługi broni strzeleckiej.