Ogłosił to Narodowy Bank Polski. Stawia jednak pewne warunki, a kurs wymiany nie został jeszcze podany.
O problemie z hrywnami piszemy od kilku tygodni. Uciekający z Ukrainy często przyjeżdżają z gotówką. W swoim kraju wybierają z banków wszystkie oszczędności i jadą do Polski. Mają w portfelach hrywny, licząc że uda im się je wymienić na złotówki.
Z tym jednak jest problem. Początkowo wiele kantorów nie wymieniało waluty. Potem sytuacja się zmieniła, ale i tak kurs wymiany jest niższy od podawanego przez Narodowy Bank Polski. Zamiast ok. 14 zł za 100 hrywien płacą kilka złotych. Szczęście ma ten, kto znajdzie kantor ze stawką np. 12 zł.
Banki też nie wymieniają walut, a bez złotówek uchodźca nie może w Polsce kupić nawet wody czy chleba.