Polska
Wiceprezydent Przemyśla: Ostrzał Lwowa może zwiększyć liczbę uchodźców

Dzisiaj był ostrzał Lwowa. Zobaczymy, jak to się przełoży na ilość uchodźców przyjeżdzających do Przemyśla.

Zawsze takie sytuacje powodują nerwowość - powiedział w piątek na konferencji wiceprezydent Przemyśla Bogusław Świeży.

Wiceprezydent zaznaczył, że nocny atak na lotnisko we Lwowie może przełożyć się na napływ uchodźców. Przypomniał jednak, że po ataku w Jaworowie nie zaobserwowano dużego wzrostu liczby przyjeżdżających. "Wtedy było to około 2 tys. więcej" - przypomniał wiceprezydent. "Zobaczymy, jak ta sytuacja rozwinie się dzisiaj. Zawsze takie sytuacje powodują nerwowość" - ocenił.

W czwartek do Przemyśla przyjechało 5,5 tys. osób pięcioma pociągami: trzema ze Lwowa i dwoma z Odessy. Z miasta wyjechało 7,6 tys. uchodźców, 2,3 tys. sześcioma pociągami specjalnymi i 5,3 tys. pociągami rejsowymi.

"Troszkę mniej tych pociągów niż w poprzednich dniach, ale wystarczająco, żeby taki potok uchodźców przewieźć dalej" - zaznaczył Świeży.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Na Podkarpaciu zakończono budowę podpór pod najwyższą estakadę w Polsce. Obiekt powstaje na odcinku drogi ekspresowej S19 Babica-Jawornik.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.