Świat
„Der Spiegel”: to, co robi teraz Putin, to nic innego jak atak na całą Europę

Stało się to, czego wielu obserwatorów obawiało się od dawna: Władimir Putin ogłosił operację wojskową na Ukrainie.

A zaledwie kilka minut później za tymi słowami poszły czyny - pisze w czwartek rano portal tygodnika „Spiegel”. „To, co robi teraz Putin, to nic innego jak atak na całą Europę”.

„Putin potrzebuje dawnej zimnowojennej linii frontu, ponieważ podnosi ona jego kraj do rangi supermocarstwa. Ale nawet jeśli nazywa on Ukrainę „kolonią” USA, mocarstwa europejskie nie powinny przeoczyć faktu, że to właśnie one są prawdziwym zmartwieniem Putina” – pisze „Spiegel”.

Ukraina „graniczy z kilkoma krajami UE oraz z Rosją. Jej zwrot ku Europie musi być zagrożeniem dla Putina” – czytamy w tekście.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecznik MSZ - chęć wyrażenia solidarności z Niemcami.
To lato zapisuje się w historii rekordami temperatur w wielu krajach Europy. W Polsce w Słubicach zanotowano 40,5 st. C, a na włoskiej Sardynii termometry pokazały 48,4 st. C, blisko europejskiego rekordu z 2021 r.
Komenda Główna Straży Granicznej w Polsce rozpoczęła postępowanie na dostawę pięciu fabrycznie nowych pojazdów obserwacyjnych.
Dyrektor Equinoru Irene Rummelhoff ostrzegła podczas forum Arendalsuka, że sytuacja na europejskim rynku gazu jest bardzo trudna.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o pozostawieniu trzech ukraińskich obiektów światowego dziedzictwa na liście dziedzictwa zagrożonego.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.