Polska i świat
Polacy już nie przeprowadzają się do Wielkiej Brytanii. Wolą inny kraj

W 2021 roku po raz pierwszy od niemal dekady głównym kierunkiem przeprowadzek Polaków były Niemcy.

W 2021 roku co piąty Polak decydujący się na wyprowadzkę z Polski wybierał Niemcy jako kraj docelowy. Po raz pierwszy od 2012 roku Wielka Brytania nie była na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o wyprowadzki z Polski.

W 2021 roku nastąpił spadek udziału wyprowadzek do Wielkiej Brytanii o prawie 9 p.p. w stosunku do roku 2020, spadł też udział powrotów z Wysp do Polski. – Może być to efekt po Brexicie - przypuszcza CEO Clicktrans Michał Brzeziński. – Polacy chętniej wybierają kraje należące do Unii Europejskiej np. Niemcy jako cel przeprowadzki, a ci, którzy już osiedli w Wielkiej Brytanii, niekoniecznie planują powroty – tłumaczy Brzeziński.

Kraje, do których Polacy przeprowadzają się najczęściej lub z nich wracają to Niemcy, Wielka Brytania i Holandia, wynika z danych polskiego serwisu transportowego Clicktrans.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej uczyniła z programu pożyczek na obronność SAFE temat ostrego sporu politycznego.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Blisko siedmiu na dziesięciu Polaków popiera wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Wyniki najnowszego sondażu CBOS pokazują, że poparcie dla integracji Ukrainy z UE jest w Polsce wyraźnie dominujące, choć niektórzy stawiają warunki takiemu scenariuszowi.
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.
- To nie tylko wsparcie Ukrainy, ale i inwestycja w bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Tak długo, jak Ukraina się skutecznie broni, tak długo jesteśmy bezpieczni, zwłaszcza w tej części Europy - mówiła w TOK FM Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
Poparcie dla przyjęcia euro przez Polskę wśród szefów średnich i dużych firm spadło do najniższego poziomu w historii badań.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.