Inflacja, brak działek i nowe przepisy będą głównymi czynnikami przyczyniającymi się do dalszego wzrostu cen mieszkań – ocenia Polski Związek Firm Deweloperskich.
Związek szacuje, że w tym roku mieszkania na rynku pierwotnym zdrożeją od 7 do 10 proc.
Deweloperzy oceniają, że ten rok będzie należał do miast powiatowych, w których będzie rosła oferta nowych mieszkań i gdzie będzie realizowana większość transakcji. Ceny lokali na mniejszych rynkach będą rosły na skutek inflacji i zmiany przepisów, które przekładają się na koszty zbudowania mieszkania.
W dużych miastach dalszy wzrost cen będzie natomiast według PZFD wynikiem braku działek, przedłużających się procedur administracyjnych, "sceptyczności urzędników" i coraz bardziej skomplikowanych przepisów.