Nowy Jork staje się pierwszym miastem w USA wymagającym, by pracownicy prywatnych firm zostali zaszczepieni przeciwko Covid-19.
Dotychczas taki obowiązek miały osoby zatrudniane przez miasto m. in. nauczyciele czy policjanci. Nowością będzie także konieczność przedstawienia dowodu szczepienia dzieci w wieku 5 lat oraz starszych, by mogły one wejść np. do nowojorskiej restauracji.
Administracja miasta Nowy Jork oczekuje, iż prywatni przedsiębiorcy wyegzekwują obowiązek zaszczepienia się przeciwko Covid-19 od swoich pracowników. Na przygotowanie się do tego biznesmeni oraz osoby zatrudnione na terenie NYC mają czas do 27 grudnia. Po tym terminie każdy nowojorczyk będzie musiał przedstawić pracodawcy dowód przyjęcia dwóch dawek szczepionki, za wyjątkiem tych, którzy przyjęli jednodawkową wersję J&J. Burmistrz Nowego Jorku, Bill de Blasio, zapowiedział w poniedziałek, że nie obawia się batalii sądowej po wprowadzeniu nowych zarządzeń.
Demokratyczny mayor NYC z dumą ogłosił, że jest to pierwsza tego typu regulacja w Stanach Zjednoczonych. Motywem do podjęcia tego kroku jest, zdaniem burmistrza, konieczność podjęcia działań w celu zahamowania rozprzestrzeniania się wirusa, który zyskuje szczególne ku temu warunki w okresie świątecznym oraz podczas chłodniejszych miesięcy. Alternatywą do szczepień ma być wykonywanie testów u pracowników raz w tygodniu.