Wojsko w kooperacji z policją i strażakami ewakuuje mieszkańców zagrożonych terenów na południu wyspy La Palma w archipelagu Wysp Kanaryjskich, gdzie w niedzielę doszło do wybuchu wulkanu w obszarze Cumbre Vieja.
Lawa uszkodziła ok. 100 domów, ok. 20 zostało całkowicie zniszczonych.
Premier Pedro Sanchez, który przełożył wizytę w Nowym Jorku i udał się na Wyspy Kanaryjskie, zapewnił, że liczba wysłanych żołnierzy jest wystarczająca do przeprowadzenia ewakuacji ludności z terenów ryzyka.
Do tej pory z wyspy przewieziono ponad 5 tys. osób, a przewiduje się, że może ich być 10 tys. w ciągu następnych godzin – zgodnie z informacjami Gwardii Cywilnej. Regionalne władze poinformowały o ok. 100 domach uszkodzonych przez lawę wydostającą się z wulkanu. Około 20 domów zostało całkowicie zniszczonych.
Obecnie przez wyspę przemierza kilkumetrowej wysokości rzeka lawy o temperaturze 1075 st. C, poruszająca się z prędkością 700 metrów na godzinę w kierunku wybrzeża. Przelała się przez drogę LP2 i dotarła do gminy Los Llanos de Aridane, zmierzając do miejscowości La Bombill i Puerto Naos na wybrzeżu.