Polska
Podwyżka cen energii jest nieuchronna

Podwyżka cen energii elektrycznej jest nieuchronna, ale za wcześnie spekulować o jej skali - ocenia wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

"Nie chciałbym przesądzać. Oczekiwania spółek energetycznych zostaną określone przez same spółki we wnioskach taryfowych do URE. Spółki prawa handlowego nie mogą dokładać do swojego biznesu, muszą też inwestować, żeby w przyszłości ceny energii mogły być niższe. Nieuchronna logika jest taka, że ten wzrost musi nastąpić" - powiedział wicepremier Sasin dziennikarzom w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

"Spółki energetyczne są w dosyć trudnej sytuacji dochodowej, muszą obniżać koszty działalności, żeby skala podwyżek cen energii była jak najniższa. Nie chcę jednak przewidywać tego, co zgłoszą spółki. One to obecnie jeszcze szacują" - dodał.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.
W środę wzrosną stawki opłat za przejazd płatnymi odcinkami A2 na trasie Nowy Tomyśl – Konin.
Ceny ropy naftowej i oleju napędowego poszybowały, choć dosyć szybko zaczęły maleć. Rynek reaguje na napięcia wokół Iranu i cieśniny Ormuz - w której utknęły tankowce przewożące surowce, ale na razie w Polsce hurtowe ceny paliw zmieniają się minimalnie.
Złoty medal wciąż nie jest ze złota, ale jego wartość wyraźnie wzrosła. Igrzyska Milano-Cortina 2026 mają szansę zapisać się w historii nie tylko sportem, lecz także kosztem nagród dla zwycięzców.
Styczeń 2026 roku przyniósł rekordowe zapotrzebowanie na energię elektryczną i gaz w Polsce - donosi "Rzeczpospolita".
Z najnowszego raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito wynika, że w 2025 r. codzienne zakupy podrożały średnio o 4,2 proc., a ceny żywności wzrosły o 3,6 proc.
38% Polaków nie planuje zimowych wyjazdów i spędzi ferie w domu. To o 4 punkty procentowych mniej niż w 2025 roku i aż 19 pp. mniej niż w 2023 r.