W ręce talibów może trafić jedynie niewielka część rezerw banku centralnego Afganistanu. Nie wiadomo też, czy dostaną oni zastrzyk pieniędzy od MFW.
Gdy Ajmal Ahmady, prezes Banku Afganistanu (DAB), ewakuował się z Kabulu przed talibami, napisał na Twitterze, że „w kraju nie ma już dolarów".