W berlińskich hotelach wciąż brakuje gości. Eksperci przewidują, że ożywienie w turystyce miasta ma nastąpić dopiero w 2024 roku.
Ruch turystyczny w Berlinie ucierpiał z powodu pandemii. W pierwszym półroczu naliczono tylko 2,5 mln noclegów – jest to o 61 proc. mniej, niż w analogicznym okresie 2020 r. i aż o 84,2 proc. mniej, niż w pierwszej połowie 2019 – wynika z danych urzędu statystycznego Berlina-Brandenburgii.
Burkhard Kieker, szef agencji turystycznej Visit Berlin, ocenił sytuację w wypowiedzi dla „Tagesspiegel”: „Pierwsza połowa bieżącego roku była prawie całkowitą porażką z powodu długiej blokady. (…) Liczba gości z zagranicy spadła o 79,4 proc., a krajowych o 50 proc. Najwięcej gości było z Polski, którzy najczęściej korzystali tylko z pobytu na jedną noc”.