Polska
Rozporządzenie ws. minimalnego wynagrodzenia będzie przyjęte przez rząd do 15 września

Do 15 września będzie przyjęte przez rząd rozporządzenie ws. minimalnego wynagrodzenia w 2022 r. i minimalnej stawki godzinowej - wynika z wykazu prac legislacyjnych RM.

Minimalne wynagrodzenie ma wynieść 3 tys. zł, a minimalna stawka godzinowa - 19,60 zł.

W poniedziałek do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2022 r. Ministerstwem odpowiedzialnym za przygotowanie rozporządzenia jest resort rozwoju, pracy i technologii.

Wyjaśniono, że zgodnie z przepisami ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, to rząd jest zobowiązany w drodze rozporządzenia do ustalenia na rok następny wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej, o ile Rada Dialogu Społecznego nie uzgodni wysokości stawek w terminie 30 dni od dnia otrzymania do negocjacji proponowanych wysokości tego wynagrodzenia.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nowa ustawa o zmianie ustawy o języku polskim oraz ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, podpisana przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego, gruntownie przebudowuje system poświadczania znajomości języka polskiego jako obcego
Donald Tusk poinformował, że Polska wykona wyrok TSUE ws. małżeństw jednopłciowych.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Ponad 19,8 tys. umów dożywocia zawarli seniorzy w 2025 r. Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że co roku przybywa osób starszych, które decydują się oddać mieszkanie w zamian za dożywotnią opiekę
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Od 1 lipca wzrośnie płaca minimalna w ochronie zdrowia. Podwyżki odczują nie tylko lekarze czy pielęgniarki, ale także pracownicy niemedyczni czy farmaceuci.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Parafie jako miejsca pomocy, a nawet tymczasowego schronienia? Taki kierunek pojawił się w rozmowach rządu z Kościołem.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.