Świat
Reprezentacja uchodźców opóźniła przylot do Tokio z powodu koronawirusa

Pechowo olimpijska przygoda zaczęła się dla 29-osobowej reprezentacji uchodźców, która ma wystąpić w Tokio. Okazuje się, że u jednego z działaczy został stwierdzony koronawirus. Podróż całego zespołu musiała zostać odłożona w czasie.

Igrzyska olimpijskie w Tokio odbywają się w tle pandemii koronawirusa. Organizatorzy robią, co mogą, aby stworzyć sportowcom bezpieczną arenę rywalizacji. Czasami górę bierze jednak wirus.

Przekonała się o tym 29-osobowa reprezentacja uchodźców po tym, jak u jednego z urzędników zdiagnozowano przypadek koronawirusa. Tym samym cała grupa sportowców pozostanie w Dausze, kontynuując olimpijskie przygotowania. Podróż do Tokio będzie musiała natomiast poczekać.

Sportowcy do ekipy uchodźców zostali wybrani z grupy 55 sportowców. W zespole znajduje się 10 kobiet i 19 mężczyzn z 13 krajów - między innymi z Syrii, Iraku, Iranu, Sudanu oraz Afganistanu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Kenijczyk Sebastian Sawe jako pierwszy w historii przebiegł maraton w czasie poniżej dwóch godzin.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Już 14 państw, w tym Polska, ogłosiło bojkot ceremonii otwarcia Igrzysk Paralimpijskich, które odbędą się w piątek we włoskiej Weronie.
Maria Zacharowa skomentowała decyzję Polski i kilku innych państw o bojkocie ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich.
Cztery medale - trzy srebrne i jeden brązowy - zdobyli polscy sportowcy w 25. zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.