Większość państw chce uodparniać nastolatków przeciw COVID-19. WHO uważa jednak, że na chwilę obecną dzieci nie powinny być szczepione.
Większość krajów deklaruje, że będzie szczepić przeciw COVID-19 młodzież od 12 lat, ale np. eksperci w Niemczech i Wielkiej Brytanii pozostają sceptyczni. Za Odrą rekomendacja jest taka, żeby szczepić tylko dzieci, które mają choroby niosące ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Nad Tamizą rekomendacji jeszcze nie wydano, ale BBC donosi, że będzie sformułowana w podobnym tonie. Szczepień dzieci „na tym etapie” nie zaleca również Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
W Polsce rekomendację dotyczącą kłucia młodzieży od 12 lat wydała pod koniec maja Rada Medyczna przy premierze. Niektórzy jej członkowie po czerwcowym stanowisku WHO nieoficjalnie przyznają jednak, że należy uważnie obserwować sytuację i efekty szczepienia dzieci w innych krajach.