USA pozostały najbardziej atrakcyjnym krajem jeśli chodzi o inwestycje w OZE - wynika z najnowszego rankingu firmy doradczej EY. Za USA uplasowały się Chiny i Indie.
Polska znalazła się na 22. jego miejscu, awansując w ciągu dwóch lat o sześć pozycji.
Jak wynika z Indeksu Atrakcyjności Państw pod względem Energii Odnawialnej (RECAI), publikowanego przez EY co dwa lata, w 2020 roku światowe nakłady na odnawialne źródła energii wzrosły o 2 proc. i wynosiły 303,5 mld dol.
Stany Zjednoczone utrzymały swoją pozycję lidera m.in. dzięki decyzji prezydenta Joe Bidena o ponownym przystąpieniu do Porozumienia Paryskiego. EY przewiduje, że amerykańskie plany obniżenia o połowę poziomu gazów cieplarnianych już w 2030 r. oraz osiągnięcia w 2035 roku zeroemisyjnej energetyki zwiększą zainteresowanie inwestorów.